Mo, 5.04.04, 19.30 Uhr - Freundeskreis der polnischen Literatur.  Diskussionsabend über polnische Literatur der Nachkriegszeit, vertreten durch:

Marek Hłasko wurde 1934 in Warschau geboren und schlug sich als Gelegenheitsarbeiter durchs Leben, bis er 1955 mit seinen ersten Erzählungen großes Aufsehen erregte. Die schockierende Sprache seiner Prosa mit ihrer Härte und Zartheit ließen ihn zum Sprecher seiner Generation werden. Von 1955-57 war er Redakteur der Wochenzeitschrift "Po Prostu" (Geradeheraus), des führenden Organs der kritischen Intelligenz. 1958 erhielt er den angesehenen polnischen Verlegerpreis. Im gleichen Jahr fuhr Hlasko zu einer Studienreise nach Westeuropa. Als ihm die polnische Regierung sein Visum nicht verlängerte, kehrte er nicht mehr nach Polen zurück. Im Alter von 35 Jahren starb Hlasko 1969.

Agnieszka Osiecka (1936 - 1997)
polnische Schriftstellerin und als Autorin von über 1.000 Liedern Legende des polnischen Chansons. Während des Festivals in Breslau begann für Celina Muza eine wunderbare Freundschaft mit der Grande Dame, die für die größten der polnischen Popmusik geschrieben hat und deren Lieder für Maryla Rodowicz Jahrhunderthits in Polen waren. Auf der CD "Madonna, Hexe und Clown" sind u. a. Übersetzungen einiger der berühmtesten Lieder von Agnieszka Osiecka zu hören wie z. B. "Wariatka tańczy" (Tanz mit dem Wahnsinn) oder "Na zakręcie" (Ich bin an der Biegung).

30.04.2004, 19.30 Uhr  „Morgen wird alles anders...“ - eine Veranstaltung des Kulturzentrums, der Deutsch-Polnischen Gesellschaft in Franken e.V. und des KrakauerTurm e.V.
Eine Veranstaltung anlässlich des Beitritts Polens in die EU.

Im Programm:

  • Ein Vortrag von Frau Anna Dreßler-Matysik über die Erwartungen und Ängste der Polen im Zusammenhang mit dem EU-Beitritt.
    Thema "Brücken" über die Oder: Kooperation zwischen Zgorzelec und Görlitz, Aufbau des Fürst-Pückler-Parks und die Zusammenarbeit von Viadrina mit der Außenstelle der Posener Uni in Slupsk.
  • Kammerkonzert mit Werken von J.S.Bach, F.Chopin, H.Wieniawski und G.Bacewicz.
    Es spielen:
    Jolanta Kudanowska - Geige,
    Barbara Spies - Klavier,
    Emil Wiedemann - Geige.

Eintritt frei.

3.05.2004, 20.00 Uhr Ein Gastpiel der Laien - Theatergruppe "Parabuch" aus Warschau in der TAFELHALLE – BLACK BOX,  Äußere Sulzbacher Str. 60-62, Nürnberg.
Das Theater "Parabuch" steht unter der Leitung von Ryszard Jakubisiak, dem Vizedirektor eines der besten professionellen Theater in Polen Teatr Powszechny in Warschau. Es werden zwei Theaterstücke in polnischer Sprache gezeigt: 1. "The ZOO Story" ("Die Geschichte vom Tiergarten"), ein Drama von Edward Albee und 2. "Swieczka zgasła" ("Die Kerze ging aus"), eine Komödie von Aleksander Hrabia Fredro.
EINTRITT: € 12,50 / € 9.50

 

Mo, 10.05.04, 19.30 Uhr - Freundeskreis der polnischen Literatur.  Diskussionsabend über neue polnische Literatur vertreten durch Manuela Gretkowska und Dorota Masłowska. Als Nachtrag: Marek Hłasko und Agnieszka Osiecka.

Książki Manueli Gretkowskiej znajdują się na listach bestsellerów i są szeroko komentowane, budząc gorące emocje. Jej proza, która bywa określana jako postmodernistyczna, feministyczna, metafizyczna, ale także skandalizująca, znalazła sobie szerokie i bardzo zróżnicowane grono czytelników. W roku 1998 ukazała się jej kolejna książka, ŚWIATOWIDZ, stanowiąca zbiór reportaży z różnych krajów - jak zwykle bardzo osobistych i pełnych dygresji - częściowo publikowanych wcześniej w "Elle". Jest autorką scenariusza SZAMANKI Andrzeja Żuławskiego oraz współscenarzystką telewizyjnego serialu "Miasteczko".

Fragment wywiadu z Dorotą Masłowską w gazeta.pl: rozmawia Katarzyna Surmiak - Domańska. Każda z Twoich postaci kobiecych reprezentuje pewien typ. Zacznijmy od Ali.

Ala to gatunek koleżanki z klasy. Schludnie ubrana, typ polonistki, cały czas mówi, jakby udzielała wywiadu do telewizji, posługuje się poprawną polszczyzną, w każdym razie bardzo się stara. Ala musi nazwać wszystko, co widzi, musi stale mówić, bo mówiąc, wszystko sobie ustawia, mam czasem wrażenie, że ona mówi, zamiast myśleć. Kościół, seriale "Dynastia" i "Klan" to są jej podręczniki do życia, poza które nie potrafi wyjść. Często zgłasza się na lekcji, jeździ na nartach, idzie na dobre studia, które jej nie interesują, ale jej się wydaje, że ją interesują, wraca prosto ze szkoły do domu...
 

7.06.04, 19.30 Uhr - Freundeskreis der polnischen Literatur. Diskussionsabend über Judaica, Krieg und Widerstand

 

20.06.04, 19.30 Uhr - Jazz im Turm „the art of solo & duo“ – Leszek Zadlo, Saxophon und Reiner Glas, Kontrabass
Selten hört man heutzutage noch Jazzimprovisationen von solcher nicht nur konzeptioneller, sondern auch emotionaler Geschlossenheit wie bei dem Wahlmünchner Leszek Zadlo aus Krakau. Er ist seit langem eine Institution im europäischen Jazz und lehrt als Professor für Jazz- Saxophon an der Hochschule für Musik in Würzburg und am Konservatorium in München. Im Duo mit seinem langjährigen Bassisten Rainer Glas aus Erlangen kombiniert er amerikanischen Jazz, slawisches Feeling und Weltmusikthemen zu einer spannenden und kreativen Mischung. Das sich blind verstehende Duo fasziniert mit meditativen, powervollen und kreativen Improvisationen über eigene Kompositionen, so z.B. die Komposition „Polonez“, die Leszek Zadlo der Solidarnosc gewidmet hat.

EINTRITT: € 7,-

Mo, 5.07.04, 19.30 Uhr - Freundeskreis der polnischen Literatur mit einem Diskussionsabend:
                                     Der norwegische Maler Edvard Munch und sein polnischer Freund Stanisław Przybyszewski.
Wie es dazu kam: ....Auch zu dieser Ausstellung waren die Kritiken überwiegend negativ. In manchen wurde Munch geradezu als pathologischer Fall behandelt. Das bewog vermutlich Stanislaw Przybyszewski, eine Studie über Munch in der Neuen Deutschen Rundschau (vormals Freie Bühne) zu veröffentlichen, um das Verständnis für Munchs Kunst zu wecken. Aus Polen schrieb Przybyszewski im April 1894 an Edvard Munch:
Lieber, teurer Edziu, ... . Wie geht es jetzt mit Deinen Ausstellungen? Ich bin furchtbar wütend auf Fischer; das Buch über Dich sollte schon längst erschienen sein und ich bekomme nicht einmal die Correcturen ... . Meier-Graefe ist jetzt auch in Berlin, Gott sei Dank, daß Du jetzt dort einen Menschen hast. Sag ihm doch, er soll zu Fischer gehen und nachfragen, wie es mit Deinen und meinen Correcturen steht; es ist doch so furchtbar wichtig, daß das Buch über Dich so bald wie möglich erscheint; nachher ist der ganze Zweck verfehlt. Wer wird dann kaufen, wenn Deine Ausstellung zu Ende ist?.

Stanisław Przybyszewski gemalt 1895 von Edvard Munch.

Jesienią 1892 Munch zostaje zaproszony przez stowarzyszenie artystów niemieckich zrzeszonych przy Architektenhaus. Moda na Skandynawię była wtedy ogromna i członkowie stowarzyszenia chcieli zorganizować Munchowi wystawę nie zapoznawszy się wcześniej nawet z jego pracami. Dopiero na miejscu okazało się, że to, co prezentuje młody Norweg nie odpowiada tradycyjnemu smakowi większości artystów Architektenhaus. ...Berlińska bohema była natomiast zachwycona. Wreszcie pojawił się prawdziwy artysta, nie taki, co to z akademicką dokładnością odtwarza widzianą rzeczywistość, ale taki, który maluje ją tak, jak ją widzi oczami duszy. Jednym z pierwszych wielbicieli norweskiego malarza stał się w gronie berlińskiej cyganerii Stanisław Przybyszewski.

Tak więc zaczęła się długoletnia przyjaźń dwóch artystów, która przetrwała pomimo różnych przeciwności losu. Obaj często pisali do siebie, do końca nazywając się pieszczotliwymi imionami, jakie nadał im Przybyszewski, który listy do "drogiego Edzia" podpisywał jako "Stachu". Inspirowali się nawzajem - rzec by można, że Przybyszewski objaśniał sztukę Muncha, Munch ilustrował "nagie stany duszy" Przybyszewskiego. Powyższy tekst cytujemy z witryny >>http://dagny-juel.w.interia.pl/munch_p.htm

 

01 - 03.2004

04 - 07 . 2004

09 - 12.2004